samograj - 2008-10-18 09:35:55

http://katowice.naszemiasto.pl/na_zdrow … 32305.html

Pierwsze w Polsce operacje guzów mózgu z użyciem trójwymiarowej mapy włókien nerwowych


Do tej pory neurochirurg wycinając trudno dostępnego guza mózgu, zlokalizowanego w pobliżu ważnych dla życia ośrodków, odpowiedzialnych m.in. za ruch nóg i rąk oraz mowę nie miał komfortowej sytuacji. Mógł opierać się na obrazach tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego, które określały położenie tych ośrodków w korze mózgowej. Mógł też liczyć na własną wiedzę, umiejętności i doświadczenie, umożliwiające poruszanie się w mózgu z potrzebną precyzją. Wiedział wiele, ale nie wszystko. Nowotwór wycinano, ale bywało, że pacjent miał powikłania np. w postaci niedowładów kończyn.



Teraz lekarze dostali do rąk nową broń - trójwymiarową mapę przedstawiającą przebieg włókien nerwowych wychodzących z kory mózgowej - miejsca będącego prapoczątkiem naszej świadomości. To w właśnie w korze znajdują się pola odpowiadające za węch, czucie, pamięć, ruch. Każda z grup mięśniowych ma tam swoją reprezentację.

Na dodatek na ekranie komputera chirurdzy mogą śledzić wszystkie czynności operacyjne!

W Klinice Neurochirurgii Śląskiej Akademii Medycznej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 w Sosnowcu z użyciem supermapy wykonano dwa zabiegi. W miniony czwartek operowano młodą kobietę ze zdiagnozowanym glejakiem. Wczoraj pacjentkę cierpiącą na ten sam nowotwór.

Zanim trafiły na stół operacyjny musiały pojechać do... Gliwic, bo to w gliwickim Instytucie Onkologii zespół radiologów, za pomocą precyzyjnych wyliczeń przygotował wizualizację dróg nerwowych.

Chorym podany został kontrast i wykonany tzw. czynnościowy rezonans magnetyczny oraz dyfuzyjny, lokalizujący położenie włókien nerwowych. Pacjent w czasie badania wyciąga do góry rękę, pokazuje język, porusza nogą, a przeprowadzający badanie zapisuje aktywność określonych miejsc w korze mózgowej.

Dyskietkę z mapą, już w Sosnowcu, lekarze wprowadzają do komputera. Dzięki użyciu specjalnego programu komputerowego nakładane są na siebie dwa obrazy: przebieg włókien i ruch narzędzi chirurgicznych w czasie zabiegu. Prof. Henryk Majchrzak, szef Kliniki Neurochirurgii, operujący obie chore, cały czas śledził więc na monitorze swoje działania i mógł je kontrolować.

Weryfikacje prowadzona jest non stop - wyjaśnia prof. Majchrzak. - Obecnie dzięki znajomości ułożenia włókien wiemy, gdzie wyciąć guza, by ominąć drogi korowo-rdzeniowe. Wszystko po to, by zminimalizować ryzyko powikłań pooperacyjnych w postaci paraliżu, zaburzeń mowy, pamięci.
Sosnowiecka klinika jako jedyna w Polsce otrzymała program znany na Zachodzie od ok. czterech lat. Firma BrainLab wypożyczyła go na pół roku. Jest drogi, kosztuje ok. pół miliona złotych, i teraz trzeba znaleźć sponsora, który kupiłby go pacjentom.

(wiem, że nadal prof Majchrzak operuje zdawałoby sie nioperacyjne guzy... przyjeżdżają do niego pacjenci z krańców Polski - widziałam tych pacjentów, kiedy Krzysiek leżał na oddziale - przypis samograj )

- Operacje nie byłyby możliwe gdyby nie współpraca z Instytutem Onkologii w Gliwicach - przyznaje prof. Majchrzak.

Połączyliśmy nasze siły z wielkim pożytkiem - wyjaśnia szef Instytutu Onkologii w Gliwicach prof. Bogusław Maciejewski. - To efekt całościowego spojrzenia na leczenie nowotworów mózgu i rezultat pracy zespołu radiologów i chirurgów. Wniknięcie w głąb mózgu pozwala nie tylko wyciąć guza, ale też zaplanować radioterapię, czyli dalsze czynności, których celem jest całkowite zniszczenie komórek nowotworowych.

W kilku ośrodkach na świecie w czasie operacji neurochirurgicznych wykonywane są rezonanse śródoperacyjne, pozwalające w tym samym czasie operować i śledzić czynności chirurga - bez wcześniej nagranego obrazu, lecz całkowicie na żywo. To jednak luksus nawet dla bardzo bogatych.

Agata Pustułka - POLSKA Dziennik Zachodni

napędy do bram airedale terrier sprzedam wielkanoc nad morzem fishingsuperstars Biurka i regały